ROZSZERZANIE DIETY NIEMOWLAKA – JAK NIE ZWARIOWAĆ?

BLW, kleiki, papki… wszyscy młodzi rodzice prędzej czy później będą musieli zmierzyć się z tym tematem.
Razem z próbą rozszyfrowania skrótu BLW pojawia się milion pytań. Kiedy zacząć rozszerzać dietę, jak zacząć to robić czy może od papki z marchewki, a może jednak od dyni — w końcu mamy na nią sezon, a może od razu dać dziecku kawałek warzywa w słupku do rączki, zacząć podawać do picia wodę, a może soczek, czy dalej karmić mlekiem?

Serio, te i milion innych pytań przewinęły się przez moją głowę niczym huragan. Nie stresowałam się tak chyba przed egzaminem ze statystyki matematycznej, czy badań operacyjnych na studiach.
Obleciał mnie strach zatem zdecydowałam się poprosić o pomoc-zawsze niezawodne i wspaniałe- obserwatorki. Liczyłam, że w DM dostanę setki pozycji książkowych, blogów i tygodniami będę się przedzierała przez wszystkie informacje i starała wybrać odpowiednią metodę, sposób rozszerzania diety.

Spłatałyście mi jednak psikusa, moją skrzynkę owszem zalały DM, ale wszystkie o jednakowej treści. Moje obserwatorki i czytelniczki lawinowo podsyłały mi 5 pozycji (2 książki, 2 blogi i jedną metodę karmienia). Przyznajcie, że rzadko zdarza się, aby w świecie InstaMam zapanowała taka zgodność.

Wśród podesłanych propozycji znalazły się publikacje-Mamy Lekarz. (Jeśli jej nie znacie KONIECZNIE zacznijcie śledzić jej profil na IG, mateczniki z poradami są BEZBŁĘDNE!).

Mama Lekarz, czyli Dominika Wojsz jest lekarzem rodzinnym i coachem. Pełna pasji, na swoich kanałach daje motywację i porządną dawkę wiedzy.

Trafiłam na nią w idealnym momencie, właśnie, wtedy gdy poszukiwałam wiedzy medycznej, rzetelnych treści o zdrowiu i wsparcia w jednym z mega stresujących momentów- rozszerzaniu diety.

Dominika podesłała mi swoje dwie publikacje „Ugryź to” oraz „Paśniaczek”. Przeczytałam je od deski do deski w ciągu jednego poranka.

W „Ugryź to” znalazłam odpowiedzi na WSZYSTKIE nurtujące mnie pytania (oraz dawkę informacji, którą można przekazać babciom ;p). W ebooku tym znajdziecie mocno skondensowaną wiedzę medyczną, napisaną prostym językiem. Dominika obala tam powszechne mity takie jak „musisz dużo jeść, aby rosnąć” – nasz wzrost i waga zapisane są w naszym DNA i marne szanse, że wciskając dziecku kolejny słoiczek spowodujecie, że urośnie wyższe.

Znajdziecie tam informacje dot. kryzysu jedzeniowego u dzieci-o tym słyszeli chyba nawet Ci spośród Was, którzy dzieci nie posiadają. Znajdziecie też odpowiedź na pytanie, czym są siatki centylowe i co oznaczają dla naszych dzieci.

I najważniejsze-  „a kiedy maleństwo zje coś normalnego?”- to pytanie każdy z rodziców usłyszy SETKI razy, zwłaszcza od babć, które nie mogą doczekać się, aby upichcić coś dla naszego dziecka.
Z „Ugryź to” wyczytacie, KIEDY zacząć podawać dziecku „stałe” jedzenie, jak wyglądają najnowsze rekomendacje WHO, jak rozszerzanie diety wyglądało kiedyś i jak rozpoznać, że dziecko jest gotowe do rozszerzania diety.

Znajdziecie tam garść informacji o bardzo popularnej obecnie metodzie odżywiania, czyli – BLW. Kiedy dziecko może zacząć odżywianie tą metodą, jak ją wprowadzać oraz, co najważniejsze, jak przeprowadzić pierwszą pomoc w momencie, gdy dziecko zakrztusi się kawałkiem jedzenia-ponoć większość rodziców będzie musiała zetknąć się z tą sytuacją.

Jakie warzywa, owoce, mięso wybierać. Jak gotować, czy doprawiać, czy też nie. Czy powinniśmy dziecku gotowa oddzielne posiłki, czy może powinno jeść to samo co rodzice, od czego zacząć? Jak często karmić dziecko, kiedy podać gluten. Czy dziecko powinno zjeść od razu całą porcję? Co z sokami, słodyczami,” samolocikiem”. Na te pytanie też uzyskałam odpowiedź. I DZIĘKI CI DOMINIKO ZA TO :) !

„Ugryź to” to jedna z lepszych publikacji, jaka wpadła w moje ręce. Po przeczytaniu jej poczułam się od razu pewniejsza w tym temacie. E-book pomógł mi podjąć decyzję , jaką metodą rozpocząć rozszerzanie diety. To ogromna dawka wiedzy, skondensowana na kilkudziesięciu stronach.
W „Paśniaczku” z kolei znajdziecie masę przepisów, listę produktów stanowczo zakazanych w diecie malca, informacje o tym co podawać podczas choroby i…  jak w tym wszystkim nie zwariować.

Jeśli jesteście przed etapem rozszerzania diety u dziecka i czujecie się zagubione w tym temacie, macie masę pytań (jak ja) albo po prostu chcecie dysponować najświeższą wiedzą medyczną-  gorąco polecam Wam powyższe ebooki. Śmiało mogę stwierdzić, że są MUST HAVEM dla każdego rodzica i dziadków;p ).

 

Komentarze

Brak odpowiedzi

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola są oznaczone *